Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

18.

- Jak się czujesz? – zapytałam Azela, gdy wysiadaliśmy z auta pod kamienicą, gdzie mieszkałam razem z Johnem. - A jak mam się czuć? - odpowiedział mi pytaniem. - Domyślam się, że beznadziejnie. – mruknęłam cicho zmieszana. Szatyn milczał. Pozwolił mi zamknąć auto i poprowadzić się do mieszkania, gdzie czekali na nas John i Alan. - No chodź. – zaprosiłam go do środka, gdy miał obawy czy wejść. Chwyciłam go za rękę i poprowadziłam do salonu. Alan i John byli w kuchni. - Poczekaj tutaj na mnie. – poprosiłam szatyna i zostawiłam go samego. Miałam rację. W kuchni zastałam blondyna razem z brunetem siedzących nad dwoma szklankami wódki. - Co teraz? – zapytał John. - Najchętniej to zalałabym się w trupa. Co wy na to? – zaproponowałam w odpowiedzi. Chłopcy spojrzeli po sobie i pokiwali zgodnie głowami. Zabrali butelkę wódki, cztery szklanki i poszli do salonu, a ja postanowiłam przeszukać kuchnię w poszukiwaniu kolejnych butelek alkoholu. - Diana! Chodź do nas! – zawołał mnie John....